Pamiętaj, że szczegółowe prognozy (jak dokładny dzień z deszczem czy temp.) są obarczone niepewnością gdy patrzymy dalej niż tydzień–dwa. Ale na podstawie danych historycznych i klimatycznych można pokusić się o dość wiarygodny obraz.
Temperatura za dnia ok. 12-14 °C
Temperatura nocą spada do około 4-6 °C, zwłaszcza później w miesiącu, w poranki i noce chłodno.
Liczba dni z opadami około 10-13 dni z jakimś deszczem w Warszawie; w środkowej Polsce podobnie.
Całkowite opady w Warszawie średnio ~ 35-40 mm, w środkowej Polsce ok. 36 mm.
Słońce / godziny słoneczne dni stają się coraz krótsze; słońca będzie znacznie mniej – często pochmurno lub częściowo zachmurzone. Zwykle kilka godzin słonecznych dziennie, zwłaszcza w pierwszej połowie miesiąca.
Zmiany w ciągu miesiąca temperatura stopniowo maleje – początek października oferuje dni z przyjemnym chłodem (czasem nawet cieplej), później więcej chłodnych poranków i wieczorów; możliwość przymrozków nocą (zwłaszcza poza miastem) w późniejszym październiku.
Co to oznacza dla żuli?
Poranki i wieczory: będą chłodne. Nie licz na to, że rana będzie komfortowa w samej bluzie – spodziewaj się 4-6 °C (czasem mniej). Wieczorem podobnie – bluza + kurtka może się przydać.
Dzień: rano, później przed południem i część popołudnia może być całkiem znośnie – do ~ 13-14 °C, więc niekoniecznie potrzeba grubej puchówki, ale coś warstwowego („na cebulę”) się sprawdzi.
Deszcz & wilgoć: uważaj na dni z opadami – czasem może być mokro, szaro. Kurtka przeciwdeszczowa, parasol – to coś, co się przyda.
Czy lato już się skończyło?
Moja ocena: tak i nie.
Tak — lato klimatycznie już się kończy: upałów jak w lipcu/sierpniu raczej nie będzie, dni stają się coraz krótsze, poranki i wieczory chłodne, nocne spadki temperatur nasilają się. To koniec tej części roku, gdzie chodzi się w lekkich rzeczach przez większość dnia bez dodatkowych warstw.
Ale — to niekoniecznie zła wiadomość:
Ulga po gorących miesiącach: jeśli lato było bardzo gorące, październik może przynieść przyjemniejsze temperatury w ciągu dnia, bez ekstremów.
Atmosfera jesieni: kolory, światło, poranna rosa – to może mieć swój klimat. Dla niektórych to czas bardziej refleksyjny, spokojniejszy, przyjemny.
Można się pochwalić, że lato żyje dalej w sensie ducha – bo są dni, kiedy będzie słońce, ciepło na tyle, by spędzać czas poza domem. Tyle że już nie na plaży ani w krótkich spodenkach przez cały dzień.
Wskazówki – jak się ubrać
Żeby przeżyć październik „na luzie”, ale nie zmarznąć, oto parę sugestii:
Zawsze miej przy sobie np. lekką kurtkę lub „przejściową” – idealna na wieczory i chłodne poranki.
Warstwowanie: np. koszulka + bluza (lub sweter) + kurtka przeciwdeszczowa, którą można zdjąć w cieplejsze popołudnie.
Obuwie trochę bardziej odporne na wilgoć – dni deszczowe mogą robić kałuże.
Ciepła czapka / chusta na szyję wieczorem, szczególnie jeśli jesteś w terenie lub na wietrze.
Podsumowanie
Październik będzie miesiącem przejściowym – lato odchodzi, ale nie znika od razu. Dzień może zaoferować pogodę, która przypomni, że było trochę cieplej; noc i poranek będą już chłodne. Dla ludzi, którzy lubią luźne życie – to czas, by zaplanować, jak się ubrać i ruszyć z domu zanim zrobi się za zimno.