Dzień Frytek – Święto Złocistej Przyjemności

13 lipca to dzień, w którym miłośnicy chrupiących, złocistych frytek mają swoje święto – Dzień Frytek! To doskonała okazja, by oddać się kulinarnemu grzeszkowi i dowiedzieć się więcej o jednej z najpopularniejszych przekąsek świata. Skąd się wzięły frytki, jaką mają historię i dlaczego cieszą się taką popularnością – również w Polsce? Sprawdźmy!

Krótka historia frytek – belgijska czy francuska duma?

Choć frytki często kojarzą się z kuchnią amerykańską lub fast foodami, ich korzenie sięgają znacznie dalej. Dwie nacje roszczą sobie prawo do ich wynalezienia – Francuzi i Belgowie.

Według Belgów, frytki powstały w XVIII wieku w regionie Namur. Mieszkańcy smażyli tam ryby, ale gdy zimą rzeki zamarzały, zaczęli kroić ziemniaki w cienkie paski i smażyć je zamiast ryb – tak narodziły się frytki.

Francuzi natomiast twierdzą, że to oni wynaleźli frytki na przełomie XVIII i XIX wieku, serwując je jako przekąskę na paryskich ulicach. Znane były wtedy jako „pommes frites” i szybko zdobyły popularność.

Cokolwiek by nie mówić – to Belgia została oficjalnie uznana przez UNESCO za kolebkę tradycyjnych frytek.

Frytki w Polsce – nie tylko dodatek

W Polsce frytki pojawiły się na dobre w drugiej połowie XX wieku i szybko zdobyły serca Polaków. Choć przez długi czas traktowano je jako dodatek do dania głównego (np. kotleta schabowego), obecnie coraz częściej są serwowane jako samodzielna przekąska – z różnorodnymi sosami i dodatkami.

W ostatnich latach w Polsce powstają wyspecjalizowane „frytkarnie”, oferujące zarówno klasyczne frytki belgijskie, jak i wersje słodkie, z batatów czy nawet z dodatkiem przypraw kuchni azjatyckiej. Polacy polubili też tzw. „frytki z piekarnika” jako domową alternatywę dla wersji smażonej.

Ciekawostki o frytkach, które Cię zaskoczą

Najdłuższa frytka świata miała ponad 11 metrów długości! Została przygotowana we Francji w 2013 roku.

McDonald’s sprzedaje dziennie ponad 9 milionów kg frytek – to około 29 miliardów frytek rocznie.

Ketchup nie zawsze był numerem jeden. W Belgii popularniejszy od ketchupu jest majonez, a klasyczne frytki serwuje się tam z tzw. andaluz – mieszanką majonezu, ketchupu i przypraw.

Frytki mają swoje muzeum – w Brugii (Belgia) działa Frietmuseum, poświęcone w całości historii i kulturze frytek.

Francuski skrót „pommes frites” oznacza dosłownie „smażone ziemniaki”. To właśnie stąd wzięła się ich potoczna angielska nazwa – french fries.

W USA Dzień Frytek obchodzi się 13 lipca, ale niektóre stany mają też swoje lokalne daty na frytkowe święto.

Jakie frytki wybierają Polacy?

Z badań wynika, że Polacy najchętniej sięgają po klasyczne frytki proste lub karbowane, smażone na głębokim tłuszczu. Coraz większą popularność zdobywają jednak frytki z batatów oraz domowe wersje pieczone bez tłuszczu. Polacy uwielbiają podawać frytki z sosem czosnkowym, ketchupem lub majonezem – ale coraz częściej eksperymentują też z ostrym chili, curry czy dodatkiem sera.

Jak świętować Dzień Frytek?

Oczywiście – jedząc frytki! Ale można pójść o krok dalej:

Wypróbuj nowy przepis na domowe frytki z przyprawami.

Zrób test smakowy różnych sosów.

Zorganizuj „frytkową ucztę” z przyjaciółmi.

Odwiedź lokalną frytkarnię i spróbuj nietypowej wersji – np. z truflami lub jalapeño.

Frytki to coś więcej niż tylko fast food. To element kultury kulinarnej wielu narodów i prawdziwa uczta dla podniebienia. 13 lipca warto przypomnieć sobie, jak niewiele trzeba do szczęścia – wystarczy kilka ziemniaków, trochę oleju i szczypta soli.

Smacznego Dnia Frytek! 🍟

fot. Dzenina Lukac / Pexels.com