Nazwy miesięcy w języku polskim należą do najciekawszych reliktów dawnej kultury i sposobu postrzegania czasu. W przeciwieństwie do wielu języków europejskich, które przejęły nazwy łacińskie (January, Januar, janvier), polszczyzna zachowała w większości własne, rodzime określenia. Jednym z nich jest styczeń – miesiąc otwierający rok. Skąd wzięła się ta nazwa i czy rzeczywiście ma związek ze „stykaniem się” starego i nowego roku?
Pochodzenie słowa „styczeń”
Najczęściej przyjmowana przez językoznawców etymologia wywodzi nazwę styczeń od staropolskiego rdzenia styk / stykać (się). W tym ujęciu styczeń był miesiącem, w którym „stykały się” dwa lata: kończący się i rozpoczynający nowy cykl roczny.
W dawnej kulturze ludowej przełom roku miał szczególne znaczenie symboliczne i praktyczne. Był to czas graniczny – moment podsumowań, wróżb, obserwacji pogody i planowania nadchodzących prac. Nazwanie pierwszego miesiąca roku od „styku” czy „złączenia” dwóch okresów dobrze oddaje ten sposób myślenia o czasie.
Czy chodziło o styk z nowym rokiem?
Tak – dokładnie o to. W tradycyjnym rozumieniu styczeń to miesiąc styku, punkt przejścia między tym, co minione, a tym, co nadchodzi. Co istotne, nazwa ta nie odnosi się bezpośrednio do zjawisk przyrodniczych (jak mróz czy śnieg), lecz do abstrakcyjnego pojęcia czasu i jego ciągłości.
Warto pamiętać, że w średniowieczu i wcześniej początek roku nie zawsze był jednoznaczny – bywało, że rok liczono od marca lub od świąt kościelnych. Mimo to sam przełom zimowy był postrzegany jako moment „złączenia” cykli, co mogło utrwalić się w nazwie miesiąca.
Alternatywne hipotezy
Czasami spotyka się hipotezę, że nazwa styczeń mogłaby pochodzić od czasownika „stygnąć”, nawiązującego do zimna i mrozu. Teoria ta jest jednak znacznie słabiej udokumentowana i rzadko akceptowana przez językoznawców. Po pierwsze, nie tłumaczy ona dobrze samej formy słowa, a po drugie – inne miesiące zimowe w polszczyźnie (np. grudzień, luty) mają zupełnie inne, bardziej konkretne źródła znaczeniowe.
Styczeń na tle innych języków słowiańskich
Porównanie z innymi językami słowiańskimi pokazuje, że Polacy poszli własną drogą w nazywaniu pierwszego miesiąca roku:
czeski: leden – od lodu,
ukraiński: січень (siczén’) – od „cięcia”, np. drewna,
rosyjski: январь – zapożyczenie z łaciny,
białoruski: студзень (studzeń) – od zimna.
Na tym tle polski styczeń wyróżnia się swoją abstrakcyjnością i symboliką czasową, a nie przyrodniczą.
Podsumowanie
Nazwa miesiąca styczeń rzeczywiście pochodzi od „stykania się”, czyli złączenia starego i nowego roku. Jest to przykład dawnego, rodzimego nazewnictwa, które odzwierciedla sposób myślenia o czasie jako o cyklu z wyraźnymi punktami granicznymi. Choć dziś rzadko uświadamiamy sobie to znaczenie, w samej nazwie stycznia nadal kryje się idea początku – miejsca, w którym coś się kończy i jednocześnie zaczyna.